Sucha Karma Happy Cat – moja opinia i recenzja

Jakie jest obecnie podejście do suchych karm wiedzą już chyba wszyscy. Przez jednych uważane za czyste zło, przez innych za zło koniecznie. W tym wpisie przyglądam się suchej karmie Happy Cat i sprawdzam co tam w środku mamy i czy na pewno jest to coś złego.

Mokre karmy posiadają wiele zalet – są zazwyczaj lepsze jakościowo (nawet te najtańsze), posiadają sporo mięsa, są mniej przetworzone i co najważniejsze są mokre – czyli są bardziej naturalnym pokarmem dla naszego pupila.

Opisywana karma dla kota

Karmy suche natomiast są znacząco bardziej przetworzone, posiadają więcej składników dodatkowych i zazwyczaj mniej mięsa. Istotne jest tutaj wspomnieć, że kot nie może być na diecie wegańskiej ponieważ nie jest to dla niego naturalny sposób odżywania i tak samo jak nam może mu to zaszkodzić.

Zalety i wady karmy suchej Happy Cat dla naszego kota

Nie można jednak zaprzeczyć, że karma sucha pozytywnie wpływa na uzębienie naszego kota i jego pH dróg moczowych. Suche karmy idealnie niszczą to co zbędnie na zębach naszego kota się osadza.

Skład karmy suchej dla kota Happy Cat

Jak zauważyliście to jest karma przeznaczona dla kotów młodych w porównaniu do tej przeznaczonej dla kotów starszych posiada ona większą kaloryczność, a przynajmniej tak powinno być ponieważ koty więcej się ruszają. Przykładowo według założeń karma taka nie powinna być stosowana np. w przypadku kotów sterylizowanych ponieważ ze względu na brak pewnych hormonów mają one skłonności do tycia i takie karmy tylko by im w tym pomogły.

Ocena mojego kota

Pozwolę sobie napisać w imieniu kota. Mój Kitki nie ma problemu z tą karmą. Je ją zadowolony, a następnie kuweta jest pełna jak trzeba. Nie skarży się na żadne bóle. Warto jednak wspomnieć, że regularnie podaje mu karmę mokrą, ma stały dostęp do wody i jest to kot stosunkowo młody.

Skład karmy Happy Cat

W składzie takiej karmy jest chyba wszystko co można sobie wymarzyć, algi marskie, siemie lniane, mączka, tłuszcz drobiowy, pokrzywa itp. nie odbiega skład od innych- podobnych karm w tym przedziale cenowym, a warto tutaj od razu zaznaczyć, że produkt kosztuje 47,99 złotych w większości sklepów zoologicznych.

Czy warto?

Moje koty tą karmę jedzą, na pewno jest sporo zwolenników nie podawania kotu karm suchych – moim zdaniem nie jest to zło konieczne, jest to wygodny i dość ekonomiczny sposób żywienia kota.

Sprawdź również

Trawa dla kota – recenzja i zdjęcia

Ranking żwirków dla kotów – TOP 5

Obroża na insekty dla kota

Jedzenie dla kota Happy Cat – recenzja i moja opinia

1 thought on “Sucha Karma Happy Cat – moja opinia i recenzja”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *